Cześć! Ja jestem Gustaw, czytasz właśnie bloga, którego prowadzę. Znajdziesz na nim m.in. moje przemyślenia, doświadczenia, artykuły, recenzje oraz informacje dotyczące szeroko pojętego: rozwoju osobistego, coachingu, NLP, psychologii sukcesu, motywacji oraz inne ciekawe rzeczy przydatne dla Ciebie.

Jeżeli mnie znasz to zapewne znasz tylko jedną lub kilka wersji mnie, które uzależnione są od kontekstu (sytuacji) i czasu. Opinia o mnie jest Twoją opinią uzależnioną właśnie od tych sytuacji.
                       Jak myślisz ile jest takich wersji mnie...? Nieskończenie wiele - więc wybierz taką, która jest najlepsza dla Ciebie.                        Jeżeli takiej nie znasz, to rzucam Ci wyzwanie: "Poznaj mnie na tyle, aż znajdziesz wersję, która Ci się spodoba"
                       Więcej informacji o mnie znajdziesz klikając na linki O mnie, Doświadczenie

Czerwony Szlak – BLOG

"Wszystko zaczyna się od wizji i celu, reszta to przygoda i komentarz"

Styczeń 26, 2012

Bumerang życzliwości

Piękne, znalazłem to na facebook’u IMO.
Od TERAZ postanawiam: “BĘDĘ JESZCZE BARDZIEJ ŻYCZLIWY”
Możliwe, że od razu tego nie da się zauważyć na tak dużą skalę, ale na pewno do tego doprowadzimy, naszymi działaniami.

WSZYSTKIEGO ŻYCZLIWEGO DLA WSZYSTKICH – Podaj filmik dalej!

YouTube Preview Image
VN:F [1.9.1_1087]
Ocena: 5.0/5 (1 głos)
Bumerang życzliwości, 5.0 out of 5 based on 1 rating

Podobne artykuły:

  1. Mikołaj Kowalski Napisał/a,

    Smutne jest tylko to, że większość ludzi ogląda takie filmiki, być może nawet się wzrusza, motywuje, a potem nie pojawia się żadne działanie, bo motywacja znika, wzruszenie przytłacza codzienność.

    Wczoraj jadłem obiad w Bistro w urzędzie skarbowym, zresztą baaardzo dobre i na prawdę tanio można zjeść “domowe” jedzonko. Zapytałem szefa kto przyrządził ten żurek.
    Był przerażony myślał, że mam pretensje, że coś jest nie tak i chce porozmawiać z osobą, która gotowała.

    Jakie było jego zdziwienie, gdy bardzo podziękowałem Pani, która przygotowała ten żurek i powiedziałem, że zupa była pyszna. :)

    Inna sprawa to właśnie to, iż najczęściej ludzie wyobrażają sobie od razu najstraszniejsze scenariusze. Może dzięki temu doświadczeniu coś się u tego Pana zmieni. :)

  2. Agnieszka Napisał/a,

    Przyznaje, nieraz bywałam strasznym ponurakiem. To chyba taka nasza “cecha” narodowa. Mało sie uśmiechamy do drugiego człowieka. Warto to zmienić, od teraz będe pracować by było inaczej.

    …Z praktyki koleżanki: Idąc na kebaba, pochwaliła panią obsługującą że robią bardzo dobre jedzenie. Pani była bardzo zaskoczona (że ktoś docenił jej/ich pracę), i zrobiła koleżance jeszcze lepszego i wiekszego kebaba. :)

Dodaj Komentarz

Theme Distributed by Rock Kitty and Wordpress Themes