Cześć! Ja jestem Gustaw, czytasz właśnie bloga, którego prowadzę. Znajdziesz na nim m.in. moje przemyślenia, doświadczenia, artykuły, recenzje oraz informacje dotyczące szeroko pojętego: rozwoju osobistego, coachingu, NLP, psychologii sukcesu, motywacji oraz inne ciekawe rzeczy przydatne dla Ciebie.

Jeżeli mnie znasz to zapewne znasz tylko jedną lub kilka wersji mnie, które uzależnione są od kontekstu (sytuacji) i czasu. Opinia o mnie jest Twoją opinią uzależnioną właśnie od tych sytuacji.
                       Jak myślisz ile jest takich wersji mnie...? Nieskończenie wiele - więc wybierz taką, która jest najlepsza dla Ciebie.                        Jeżeli takiej nie znasz, to rzucam Ci wyzwanie: "Poznaj mnie na tyle, aż znajdziesz wersję, która Ci się spodoba"
                       Więcej informacji o mnie znajdziesz klikając na linki O mnie, Doświadczenie

Czerwony Szlak – BLOG

"Wszystko zaczyna się od wizji i celu, reszta to przygoda i komentarz"

Październik 6, 2011

Czwartkowe pytanie – ŻYCIE?

pytajnik_miniTrochę spóźnione “Czwartkowe Pytanie”, ale jest :-)




Pytanie na najbliższy tydzień:


GDYBYM MIAŁ UMRZEĆ ZA 3 LATA,
CZY NADAL ŻYŁBYM I ROBIŁBYM TO CO ROBIĘ DOTYCHCZAS?

Na początku zapewne zająłbyś się poukładaniem najważniejszych spraw doczesnych, ale co robiłbyś potem przez kolejne dni, tygodnie, miesiące?

W dniu 5 października 2011 zmarł Steve Jobs – lider firmy APPLE. (To wydarzenie, a raczej życie Steve’a zainspirowało mnie głównie do postawienia tego pytania)
On nie musiał sobie zadawać powyższego pytania, dla niego było ono rzeczywistością, zmarł na raka trzustki, wiedząc i walcząc z chorobą kilka lat wcześniej. Podczas choroby cały czas robił to co kochał, zarządzał firmą, zrezygnował z funkcji CEO dopiero 24 sierpnia 2001 z powodu złego stanu zdrowia.


“Czasami życie uderzy cię cegłą w głowę. Nie trać wiary. Jestem przekonany, że jedyną rzeczą, która dawała mi siłę, by iść ciągle naprzód, było to, że kocham to, co robię” – mówił Jobs.
“Jeżeli jeszcze tego nie znalazłeś, szukaj dalej. Nie spoczywaj. Jak ze wszystkimi sprawami serca, będziesz wiedział, kiedy to odnajdziesz” – dodawał

Przeczytaj w skrócie historię życia, pracy i kariery Steve’a Jobs’a (TUTAJ).

Dla jeszcze lepszego zrozumienia pytania zamieszczam fragment z książki “Sekret Milionera” Mark’a Fisher’a


Jeżeli robiłeś dokładnie to co Twoje wewnętrzne JA czuje, że powinieneś robić każdego dnia, będziesz miał poczucie, że możesz swobodnie opuścić ten świat w dowolnej chwili. (…) Ludzie którzy nie robią tego co sprawia im radość nie są szczęśliwi, spędzają czas na marzeniu o tym co chcieli by robić, a ponieważ nie robią obecnie tego o czym marzą muszą być nieszczęśliwi. Nie są szczęśliwi więc nie są gotowi w każdej chwili na śmierć. (…) Ta filozofia wydaje się być filozofią śmierci, jednak jest w stu procentach filozofią życia. Ludzie, którzy nie robią tego co naprawdę lubią, którzy rezygnują ze swoich marzeń są, że tak powiem umarli za życia. (..) Postaw sobie pytanie i odpowiedz na nie szczerze, jeżeli skłamiesz będziesz okłamywał sam siebie. (…)
Mierność nigdy nie odważy się na robienie tego co się lubi, czy to z obawy przed tym co powiedzą inni, czy ze strachu przed utrata poczucia bezpieczeństwa. Bezpieczeństwa, które w większości przypadków jest tylko złudzeniem. (…) Czy nie uważasz za zarozumiałość, że ludzie wierzą, że zawsze maja przed sobą jeszcze całe życie? W wielu przypadkach śmierć przychodzi całkiem niespodziewanie, choć jednak trwają w pewności, a raczej w złudzeniu, że mają przed sobą bardzo dużo czasu co pozwala im ciągle odkładać decyzję, które powinni podjąć. (…) Nadchodzi starość, a oni stwierdzają, że jeszcze nie nic zrobić. Pewnie dlatego mówi się “Gdyby wiedzieć za młodu”, “Gdyby móc na starość”. (..)
Sekret polega na tym, aby robić to co według Twojego odczucia powinieneś robić i robił byś, gdyby Twoje godziny były policzone. (…) Musisz mieć wiele odwagi by działać natychmiast. Niech towarzyszy Ci w życiu myśl “Nie chcę umrzeć nie odważywszy się na zrobienie tego co pragnąłem zrobić”.

Śmierć traktowana jest często jak niewygodnym czy niechcianym temat, a tym czasem to rzeczywistość, która spotka nas wszystkich więc nie traćmy czasu na zamartwianie się, obrażanie, żal – ŻYJMY i DOŚWIADCZAJMY.
Na śmierć nie ma się bezpośredniego wpływu, ale ma się na WŁASNE ŻYCIE.

VN:F [1.9.1_1087]
Ocena: 4.3/5 (6 głosów)
Czwartkowe pytanie - ŻYCIE?, 4.3 out of 5 based on 6 ratings

Podobne artykuły:

  1. Ania Napisał/a,

    Tak nadal robiłabym to co dzisiaj :)
    nie mam stałej pracy – gdybym żyła dłużej niż 3 lata chciałabym ją zdobyć. a żyjąc tylko 3 lata pewnie bym nie musiała aż tak jej szukać :) chciałabym też urodzić dziecko aby zostawić “coś po sobie”. dziś muszę wybierać albo rozpocząć i ustabilizować karierę albo urodzić dziecko w niepewnych warunkach. podsumowując wiem do czego zmierzam i nadal robiłabym to samo i żyła tak samo aby to osiągnąć. a to co mam mnie satysfakcjonuje :)

Dodaj Komentarz

Theme Distributed by Rock Kitty and Wordpress Themes