Cześć! Ja jestem Gustaw, czytasz właśnie bloga, którego prowadzę. Znajdziesz na nim m.in. moje przemyślenia, doświadczenia, artykuły, recenzje oraz informacje dotyczące szeroko pojętego: rozwoju osobistego, coachingu, NLP, psychologii sukcesu, motywacji oraz inne ciekawe rzeczy przydatne dla Ciebie.

Jeżeli mnie znasz to zapewne znasz tylko jedną lub kilka wersji mnie, które uzależnione są od kontekstu (sytuacji) i czasu. Opinia o mnie jest Twoją opinią uzależnioną właśnie od tych sytuacji.
                       Jak myślisz ile jest takich wersji mnie...? Nieskończenie wiele - więc wybierz taką, która jest najlepsza dla Ciebie.                        Jeżeli takiej nie znasz, to rzucam Ci wyzwanie: "Poznaj mnie na tyle, aż znajdziesz wersję, która Ci się spodoba"
                       Więcej informacji o mnie znajdziesz klikając na linki O mnie, Doświadczenie

Czerwony Szlak – BLOG

"Wszystko zaczyna się od wizji i celu, reszta to przygoda i komentarz"

alicjaZ racji, iż nigdy nie oglądałem żadnej ekranizacji Alicji w Krainie Czarów, ani nie czytałem książki wybrałem do oglądnięcia ekranizację z 2010r.
Poniżej zamieszczam kilka cytatów rozwojowych, które wyłapałem z filmu.

Film wg mnie jest utrzymany w klimacie zbyt mrocznym, nawet pozytywni bohaterowie (np: Biała Królowa, czy nawet Alicja) są wg mnie smutni i mało z nich emanuje pozytywnej energii.

Ciekaw jestem czy to samo można odczuć podczas czytania książki “Alicja w Krainie Czarów”?

Jeżeli ktoś czytał Alicję i oglądał film to będę wdzięczny za porównanie własnych odczuć i podzielenie się nimi w komentarzach.

A oto cytaty:


(Ojciec Alicji) “Jeżeli chce się dokonać niemożliwego, należy wierzyć, że jest to możliwe.”

(Matka Alicji) “Przecież tak nie wypada, Alicjo!”
(Alicja) “A co to znaczy, że coś wypada? Gdyby ludzie się umówili, że wypada nosić twaróg na głowie, nosiłabyś?”

(Alicja) “Przecież to jest mój sen (przyp. blog: życie) od tej chwili ja decyduję co będzie dalej (…) drogę wybieram ja!”

W filmie występuje jeszcze parę śmiesznych tekstów i zabawnych gier słownych np: “Kocie, ty psie!”

Moja ocena filmu: 3/5

VN:F [1.9.1_1087]
Ocena: 3.2/5 (13 głosów)
Alicja w Krainie Czarów (2010), 3.2 out of 5 based on 13 ratings
Tags:

Podobne artykuły:

  1. Tomek Napisał/a,

    (Matka Alicji) “Przecież tak nie wypada, Alicjo!”
    (Alicja) “A co to znaczy, że coś wypada? Gdyby ludzie się umówili, że wypada nosić twaróg na głowie, nosiłabyś?”

    Alicja to taka zbuntowana jednostka poruszająca sie w przeciwnym kierunku niź cała otaczająca ją grupa, która w realnym świecie buntowała by inne jednostki i tworzyła własną grupę. A takich grup rząd bardzo nie lubi , o czym świadczy najnowszy film dokumentalny KIBOLE.

    Jak ktoś rządzi to chce ustawić sobie wszystkich , Alicja płynie pod prąd – robi po swojemu, nie dba o normy grupowe.

    Dobre dla zbuntowanych nastolatków – to chyba grupa docelowa tego dzieła.

    Zorganizowane społeczeństwo nie potrzebuje zbuntowanych jednostek. Istotny jest porządek i konformizm , a nie tworzenie nowych liderów nadających nowy kierunek. Rząd nie lubi jak powstają nowi liderzy , bo tacy liderzy są zagrożeniem dla rządu.

    Polecam film dołączony do Gazety Polskiej – KIBOLE

  2. Tomek Napisał/a,

    Przecież to jest mój sen – mówi alicja

    to nie jest jej sen – ona należy do grupy i to grupa wyznacza jej kierunek, bo ona należy do grupy wiec musi realizować cele grupy, a nie własne.

    młodzieżowy bunt przeciwko istniejącemu porządkowi

  3. Gustaw Napisał/a,

    Rozumiem Twój punt widzenia Tomku.
    Odbieram z tych komentarzy bunt, władzę, rewolucję, tak jakby były tylko dwie możliwości albo płyniesz z prądem, albo (bunt) pod prąd, a przecież są również inne możliwości chociażby można iść brzegiem.

    A swoją drogą jeżeli mowa o rewolucji to polecam książkę “Myślowa rewolucja. Pozytywny podręcznik” Edwarda de Bono. Rewolucja nie musi opierać się na celu-wrogu i niszczeniu i przeciwstawianiu się.

  4. Tomek Napisał/a,

    To nie jest mój punkt widzenia tylko schemat funkcjonujący w społeczeństwie. schemat podziału na rządzących i rządzonych. na liderów i na grupy. Na prowadzących i na podążających
    Ale ty tego nie rozumiesz, bo nie znasz inteligencji socjalnej.

    Istotnie nie ma innej możliwości, albo prowadzisz , albo podążasz.- nie ma trzeciej drogi.

    Nikt nie pisał o wrogu – to już jest twoja interpretacja. Grupy o przeciwnych poglądach mogą ze sobą współpracować.

    jeśli grupy są podzielone na subgrupy to czasami są wrogie wobec innych poglądów, ale nie koniecznie tak jest, że nie lubisz ludzi o innych poglądach.

    Tutaj nie ma żadnej rewolucji i walki – rewolucja może być tylko o przejęcie władzy, gdzie jedna grupa chce pozbawić rządzenia inną grupę i wchodzi z nią w konflikt interesów.

  5. Tomek Napisał/a,

    Grupy zależą od poziomów logicznych na których je ustawiasz i relacji jakie ze sobą mają

  6. Tomek Napisał/a,

    Jeszcze to pominąłem.

    “Odbieram z tych komentarzy bunt, władzę, rewolucję,”

    To nie ja się buntuję tylko alicja się buntuje jak nie chce nosić tego co wybrali dla niej inni. To była ocena postaci, a nie moje wybory, pozatym jeszcze chciałem ci napisać, że wszystko jest zmienne i to jakie masz cechy determinuje sytuacja w której się znajdujesz w danym momencie.

    Alicja też sięga po władzę – bo to ona mówi, że to ona teraz będzie rządzić.

    Rewolucję – bo ona przejmuje kontrolę, a dotychczas nią rządzono.

    Napisałem opinie o Alicji , a nie o sobie – a ty wyciągasz jakieś wnioski zupełnie bezsensowne

  7. Tomek Napisał/a,

    ALICJA i GRUPY część kolejna

    Alicja się buntuje ale prowadzi do wspólnego celu , bo wszyscy chcą się pozbyć złej królowej – więc wybiera własną drogę, ale realizuje wspólny cel grupy –DOBRA —

    Ja to wiem – tylko sprawdzam Ciebie drogi Gustawie co ty potrafisz

  8. Tomek Napisał/a,

    Widzę, że teraz już nie dyskutujesz tylko liczysz na kasę za swoje wypowiedzi . Nie ma sensu więc nic pisać , bo nie ma z kim dyskutować

  9. Gustaw Napisał/a,

    Jeżeli inteligencja socjalna szufladkuje i dokonuje podziałów czyli przykleja etykietki to cieszę się, że jej nie znam i raczej nie będę poznawał.

    Zamiast poprzestawać na przekonaniu tylko dwóch możliwość “Albo prowadzisz, albo podążasz.- nie ma trzeciej drogi” może warto poszukać kolejnych?

    Nie chcę dokonywać podziału grup na subgrupy, i innego typu podziałów.
    To tylko nic nie znaczące etykietki, starające się wprowadzić uproszczenie-uogólnienie na ludzi.
    W taki sam sposób łatwiej atakować i zabijać etykietki “wróg”, “terrorysta” niż człowieka.
    Dla mnie grupa to ludzie czyli człowiek. Każdy człowiek jest unikalny i wyjątkowy.

    Nie wiem co Ty rozumiesz pod konceptem “rewolucja” ale może warto to pojęcie rozszerzyć?
    Rewolucja nie musi być o przejęcie władzy odsyłam do polecanej książki “Myślowa rewolucja. Pozytywny podręcznik” Edwarda de Bono.

    Tak, Alicja sięga po władzę, ale władzę, decydowanie i odpowiedzialność za własne życie.
    Alicja, sama decyduje (zmienia elementy biegu przepowiedni na pergaminie) i realizuje własne cele.

    Po co mnie sprawdzasz, skoro Ty to wiesz?
    (Jeżeli Twoim celem jest sprawdzanie, to proszę nie rób tego po szkoda mojego i Twojego czasu.)

    Na jakiej podstawie wywnioskowałeś, że “liczę na kasę za wypowiedzi”?
    Dla mnie najcenniejszy jest czas (pieniądze można zgromadzić czasu nie) i odpisuję tylko wtedy kiedy uznam, że chcę w danej chwili na to przeznaczyć swój czas.

    To Ty nadajesz sens dla siebie czy warto pisać, nie ja… no chyba że chcesz, abym miał kontrolę nad sensem Twojego pisania?

    “bo nie ma z kim dyskutować” -przejmij za to odpowiedzialność i poszukaj możliwości rozwiązań ile widzisz tylko dwa?
    Ja widzę co najmniej 5:
    -Pozostaw sytuację jak obecnie
    -Zaproś kogoś dodatkowo do dyskusji
    -Dyskutuj z samym sobą
    -Zaprzestań dyskusji
    -Zmień cel dyskusji

  10. Tomek Napisał/a,

    Po co mnie sprawdzasz, skoro Ty to wiesz?

    sprawdzam co ty wiesz z ciekawości

    Cytat “Na jakiej podstawie wywnioskowałeś, że “liczę na kasę za wypowiedzi”?
    Dla mnie najcenniejszy jest czas (pieniądze można zgromadzić czasu nie) i odpisuję tylko wtedy kiedy uznam, że chcę w danej chwili na to przeznaczyć swój czas.”

    sugestia , która umieściłeś w kolejnym temacie dotycząca coachingu

    Cytat “bo nie ma z kim dyskutować” -przejmij za to odpowiedzialność i poszukaj możliwości rozwiązań ile widzisz tylko dwa?

    To twoje forum , więc jak ty nie dajesz przykładu i się nie wypowiadasz to nikt tego nie uczyni , bo ludzie wolą siedzieć w ostatnim rzędzie niź w pierwszym i wolą nic nie mówić by nie wydać się śmiesznym lub by nie wydać co wiedzą. I bardzo często zaczynają mówić dopiero jak uzyskają zapłatę. Tak odebrałem twoją ofertę coachingów

  11. Gustaw Napisał/a,

    Nie ważne co wolą ludzie, to najczęstsza wymówka “bo inni”, “bo ludzie”, “bo większość”. Uważam, że każdy potrafi zadbać o siebie. Ważne co Ty robisz i co Ty wolisz.
    “bo ludzie wolą siedzieć w ostatnim rzędzie” -to Twoje przekonanie, znam ludzi którzy wolą siedzieć w pierwszym, lub występować na scenie. Możesz przy nim pozostać lub zmienić bardziej służące oparte na faktach.

    Zamiast odbierać i wydawać ocenę lepiej zapytać, “Lekarz zanim wyda diagnozę i wystawi receptę najpierw przeprowadza wywiad”.
    W dobrej restauracji płaci się po otrzymaniu i zjedzeniu posiłku, ja jestem tego samego zdania najpierw działanie i efekty później nagroda.

  12. Tomek Napisał/a,

    Cytat “Nie ważne co wolą ludzie, to najczęstsza wymówka “bo inni”, “bo ludzie”, “bo większość”. Uważam, że każdy potrafi zadbać o siebie. Ważne co Ty robisz i co Ty wolisz.
    “bo ludzie wolą siedzieć w ostatnim rzędzie” -to Twoje przekonanie, znam ludzi którzy wolą siedzieć w pierwszym, lub występować na scenie. Możesz przy nim pozostać lub zmienić bardziej służące oparte na faktach.”

    To był tylko przegląd różnych osób, a nie mój filtr co ja wybieram – naucz się rozróżniać gdy piszę o innych lub gdy piszę o sobie – to, że piszę co inni wolą nie znaczy wcale, że ja tak wolę i wcale nie znaczy , że że to jedyny pogląd w danej grupie osób. Poprosu część woli nie zabierać głosu i tyle

    Zamiast odbierać i wydawać ocenę lepiej zapytać, “Lekarz zanim wyda diagnozę i wystawi receptę najpierw przeprowadza wywiad”.
    Ależ było sondowanie na temat tego co myślisz i diagnoza nie została postawiona , bez oparcia się na faktach, a fakty są takie, jakie są , że nie zabierasz głosu , bo ci jest to nie na rękę i nie chcesz by inni za dużo się dowiedzieli – ale to jest twoja sprawa co chcesz przekazać i co chcesz uzyskać.

Dodaj Komentarz

Theme Distributed by Rock Kitty and Wordpress Themes