Cześć! Ja jestem Gustaw, czytasz właśnie bloga, którego prowadzę. Znajdziesz na nim m.in. moje przemyślenia, doświadczenia, artykuły, recenzje oraz informacje dotyczące szeroko pojętego: rozwoju osobistego, coachingu, NLP, psychologii sukcesu, motywacji oraz inne ciekawe rzeczy przydatne dla Ciebie.

Jeżeli mnie znasz to zapewne znasz tylko jedną lub kilka wersji mnie, które uzależnione są od kontekstu (sytuacji) i czasu. Opinia o mnie jest Twoją opinią uzależnioną właśnie od tych sytuacji.
                       Jak myślisz ile jest takich wersji mnie...? Nieskończenie wiele - więc wybierz taką, która jest najlepsza dla Ciebie.                        Jeżeli takiej nie znasz, to rzucam Ci wyzwanie: "Poznaj mnie na tyle, aż znajdziesz wersję, która Ci się spodoba"
                       Więcej informacji o mnie znajdziesz klikając na linki O mnie, Doświadczenie

Czerwony Szlak – BLOG

"Wszystko zaczyna się od wizji i celu, reszta to przygoda i komentarz"

Podcast #1

Krótka refleksja odnośnie czasu w związku z komentarzem do wpisu “I w końcu jest…

Słuchaj i wprowadzaj w życie!

VN:F [1.9.1_1087]
Ocena: 3.6/5 (17 głosów)
Podcast #1 - Mniej czasu!, 3.6 out of 5 based on 17 ratings

Podobne artykuły:

  1. Tomek Napisał/a,

    Trochę anemiczne te nagranie – brak entuzjazmu w głosie. Słaby nastrój podczas nagrywania. Wykreuj troche lepsze emocje u siebie i u słuchaczy.

    Wszyscy mają tyle samo czasu – to nie prawda ten kto żyje dłużej ma go więcej, a ten kto zginie w wypadku ma go mniej.

    Doba ma 24h i dla mnie i dla Ciebie – to prawda jest.

    Mniej czasu na jedno oznacza więcej czasu na coś innego – ten sam tort możesz pokroić na dowolne kawałki.
    Tak samo jest z koncentracją (focus). Jak trzymasz koncentracje na czymś to tracisz koncentracje na innych rzeczach.

    Przykład : moje dziecko ma problemy z koncentracją . nie chce się uczyć . mówią rodzice często. dziecko ma koncentracje tylko na czym innym skupia swoją uwagę to problem motywacji, a nie koncentracji.

    Tak samo jest z czasem podział czasu to problem motywacji a nie braku czasu. Ludzie mają tak wiele motywacji do róźnych rzeczy, że nie mają czasu na wszystko
    Maja czas na oglądanie TV ale nie mają czasu na to by się umyć
    Mają czas na gry komputerowe, ale nie mają na to by się czegoś nowego nauczyć.

  2. Gustaw Napisał/a,

    Dzięki za konkretny feedback (Zamiast tylko pisać, że coś jest do d… lub mu się nie podoba, Tomek napisał konkrety co wg niego można poprawić i to jest prawdziwy feedback)
    i poparcie przykładami moich wypowiedzi, myślę że czytelnicy bloga lepiej zrozumieją przesłanie podcasta.

    Moje uwagi:
    1.“Wszyscy mają tyle samo czasu – to nie prawda ten kto żyje dłużej ma go więcej, a ten kto zginie w wypadku ma go mniej.”
    Zgadzam się, ale póki żyjemy każdy ma tyle samo. Co do śmierci to nie mamy na nią wpływu (oczywiście wykluczam samobójstwa i inne świadome działania). A skoro mowa o śmierci to dużą zarozumiałością i lekceważeniem jest twierdzić, że zostało nam dużo czasu, szczególnie będąc w młodym wieku i odkładaniem z tego powodu radości i szczęścia z życia.
    2. Oprócz krojenia tortu można jeszcze działania automatyzować, ulepszać, usprawniać, wybierać inne sposoby, zlecać innym przez co wykonamy więcej w tym samym czasie, przez co “w tym samym czasie” zamiast jednego tortu, pokroimy ich więcej.

  3. Tomek Napisał/a,

    ulepszać, usprawniać – to rozwijać

    automatyzować – to powtarzać W NIESKOŃCZONOŚĆ tą samą czynność , aż wykonujemy ją bez udziału świadomości

    automatyzować możesz schematy gdy czynność wykonujesz po raz pierwszy wymaga to udziału świadomości

    gdy cały czas lecisz na automacie wyłączasz inteligencje i wymyślanie nowych rozwiązań, a zamienisz się w robota wykonującego schematy. Ale oczywiście robisz to szybciej niż ktoś kto myśli nad każdym ruchem.

  4. Gustaw Napisał/a,

    :) jak zawsze jest więcej wyjść/rozwiązań
    Automatyzować -zamiast stawać się robotem można, zaprząc do tego robota i tak np: pracę może za nas wykonywać komputer (o tym myślałem pisząc automatyzować).
    Dodatkowo nie musi to być “powtarzanie tej samej czynności w nieskończoność”, gdyż program komputerowy posiada algorytm który wykonuje automatycznie prace zależne od danych wejściowych czyli reaguje na z góry zaprogramowane sytuacje.

  5. Tomek Napisał/a,

    Weźmy jadę samochodem – nie możesz nauczyć się na pamięć ułożenia samochodów na drodze, ale na szkoleniach jazdy nauczysz się reakcji w każdej sytuacji i ta reakcja działa po wyćwiczeniu jak automat. Nie myślisz co zrobić by zahamować odruchowo zmieniasz biegi i odruchowo hamujesz bez świadomości . Czas reakcji osoby, która jeździ autem parę lat jest lepszy niż osoby, która prowadzi po raz pierwszy taka osoba zastanawia się nad każdym ruchem i za nim się zastanowi to już jest na drzewie.

    Twoja wersja automatyzacji komputer – widzisz to działa jak program , który nie tylko ty możesz wykonać , ale na linii produkcyjnej powtarzające się czynności nalewania wody i przesuwania butelek wykonuje komputer. Nie tyle chodzi o oszczędność czasu co o oszczędność kosztów

  6. Tomek Napisał/a,

    A sznurówki umiesz wiązać – PEWNIE nauczyli cię w przedszkolu – dużo łatwiej jest to odruchowo zrobić niż logicznie opisać.
    Uświadom to sobie , że i tak jesteś robotem i powielasz to czego cię nauczyli.
    czy to oszczędność czasu – no pewnie krócej myślisz i szybciej działasz.

  7. Gustaw Napisał/a,

    Oszczędność czasu (a czas to koszty no i pieniądz) dla człowieka bo może przeznaczyć go na coś innego.
    Ale komputer wykonuje za mnie automatycznie wiele rzeczy, które musiałbym robić ręcznie, a co za tym idzie poświęcać na to czas.

    Nie mam sobie czego uświadamiać, bo wiem że każda nauka czy to jazda samochodem czy wiązanie sznurówek składa się z czterech poniższych etapów nabywania kompetencji/umiejętności i oczywiście, że wykonuję te czynności automatycznie, a raczej nieświadomie.

    Etapy uczenia się:
    1. Nieświadoma niekompetencja (np: dziecko nie wie, że nie umie związać sznurówek)
    2. Świadoma niekompetencja (np: dziecko spróbowało i już jest świadome, że tego nie umie)
    3. Świadoma kompetencja (np: dziecko świadomie, wkładając w to cały swój wysiłek i uwagę “świadomość” umie zawiązać sznurówki)
    4. Nieświadoma kompetencja (np: dziecko automatycznie “nieświadomie” zawiązuje sznurówki)

    Czy człowiek wykonuje czynności automatycznie: TAK
    Czy jest robotem: NIE
    Człowiek to nie robot (bo robot umie tylko tyle ile go ktoś zaprogramował) a jak już to super inteligentnym bo ma możliwość uczenia się “samemu” jak również ma możliwość samemu znajdować sposoby rozwiązania.

    A propos to tylko dwa gatunki mają zdolność osiągania celów: gołębie umieją powrócić skądkolwiek do miejsca gdzie się wychowały lub przez dłuższy czas przebywały i człowiek z tą różnicą, iż człowiek potrafi zmierzać do celów, które nie zawsze wiadomo gdzie są i mogą się dodatkowo przemieszczać.
    Człowiek to niesamowite stworzenie!

    A swoją drogą wracając do nieświadomości “automatyzmu” to oczywiście, że to super użyteczny sługa (nie wyobrażam sobie codziennie uczyć się chodzić, czy otwierać drzwi) ale również straszny pan gdy mamy jakieś wyuczone destrukcyjne nawyki, przekonania, afirmacje (to co do siebie mówimy w głowie).
    Ważne co wrzuca się do nieświadomości i ważne aby od czasu do czasu robić porządek i nieprzydatne lub już niedziałające rzeczy zstępować przydatnymi/działającymi.
    Jedna z dwóch zasad RTZ “To co było dobre kiedyś niekoniecznie musi być dobre dzisiaj, a to co dobre dzisiaj niekoniecznie musi być dobre w przyszłości”

  8. Tomek Napisał/a,

    To , że człowiek jest robotem to była kolejna prowokacja. To już zależy od ciebie na ile wykorzystujesz intelekt, na ile wymyślasz rozwiązania sam, a na ile bazujesz na tym co dostajesz i na ile zastanawiasz się nad tym co bierzesz od innych jakie nawyki , umiejętności itd…

  9. Gustaw Napisał/a,

    Tomku coś Ty taki prowokacyjny i po co?

  10. Tomek Napisał/a,

    Tak dla żartów i żeby zobaczyć jak myślisz i jak zareagujesz na to co napisze. Mogę już nie prowokować i zamilknąć. Bo nasi czytelnicy – ci którzy nas czytają za dużo się nauczą. A tego byśmy nie chcieli , bo wiedza jest dla wtajemniczonych

  11. Gustaw Napisał/a,

    I jak podoba Ci się moje myślenie i reagowanie?

    “Mogę już nie prowokować i zamilknąć.”
    Widzę, że kolejna prowokacja :)

    Pytałem bo chciałem poznać motywację i cel Twoich prowokacji :)
    Osobiście dobrze mi się z Tobą wymienia poglądy, bo wnoszą one dodatkową wartość do wpisów, a i przy okazji nasi czytający mogą je lepiej zrozumieć.

    Prowokując używasz dużo sztuczek np: “A tego byśmy nie chcieli” imputujesz, że czegoś razem nie chcemy i to zakłada, że ja też czegoś nie chcę.

    Dziwię się, jak rzadko i jak mało ludzi potrafi korzystać z tajemnej techniki “Pytań” (Co?, Jak?, Dlaczego?, Po co?, Kiedy?, Gdzie? itd) aby lepiej poznać lub rozwinąć poruszany temat, a wystarczy używać tej techniki w komentarzach.
    Najskuteczniejsze techniki bywają często najprostszymi :)

  12. Tomek Napisał/a,

    A tego byśmy nie chcieli – zakłada , że my jesteśmy wtajemniczeni i tworzy grupę wtajemniczonych.

    Cel prowokacji – ja sam muszę go ustalić jaki będzie cel prowokacji – jak ustalę to ci powiem.
    Motywacja – po co ? tak po co ja to piszę – nikt mi nie płaci, nic z tego nie mam , wiesz chyba działam bez sensu – ale się dobrze bawię jak to pisze – więc chyba mam cel. Czy wzrost świadomości u innych mi pomaga ? no nie. Chyba też się sam czegoś uczę wymieniając poglądy, ale nie mów tego innym , że tak można.

    Technika pytań – moja technika pytań to metamodel – wrzucam temat i męczę innych robiąc usunięcia. Ściągam wiedzę z TV, z mediów, z netu, z życia od innych od wszystkich się uczę i uczę się od coraz większej liczby ludzi na forach dyskusyjnych i na stacjach zagranicznych nadających na terenie USA – z telewizji ESPN.
    Wszędzie szukam strategii innych i szukam – bo wciąż są nowe pytania, które mogę zadać innym.

    jak się robi usunięcia .

    jestem fanem futbolu – zdania główne

    jakiego futbolu ? – usuwasz inne futbole pozostaje jeden

    odpowiedz : futbolu amerykańskiego

    pytanie : a dlaczego amerykańskiego ?

    odpowiedź : bo mają fajną strategię opartą na normach amerykańskich

    pytanie : a jakie to normy ?

    odpowiedź : każdy stara się najlepiej grać i wygrać ?

    pytanie : a Polacy nie chcą wygrać ?

    odpowiedź : nie , Polacy idą do pracy mija 8 godzin i idą do domu – na niczym im nie zależy.

    Pytania też trzeba umieć zadawać by robić USUNIĘCIA, BY uzyskiwać odpowiedzi , których oczekujesz – pytania modelują komunikacje . Masz racje większość polaków marnie się komunikuje, bo ich strategią nie jest uzyskać wiedzę ich celem jest dołożyć innym.

  13. Tomek Napisał/a,

    Wiesz na rynku panuje pogląd , że NLP jest dla wtajemniczonych – nie można zmieniać tego przekonania tak jak inne tego typu są sklepy nie dla idiotów, są książki dla bystrzków, a NLP jest dla wtajemniczonych – to tajemna wiedza , którą operują sekty chcące zwerbować bogu ducha winnych ludzi .Proszę nie psuj klimatu grozy i strachu przed tą tajemną wiedzą.

  14. Gustaw Napisał/a,

    [1]
    NLP -to po prostu narzędzia nic więcej i aż tyle. Czy stosują ją sekty, pewnie tak ale do celów destrukcyjnych albo do uzależnienia się od nich. To do czego ludzie wykorzystują NLP to już od nich zależy, to tak jakby powiedzieć, że NÓŻ jest ZŁY lub DOBRY.

    Każdy i wszędzie wywiera wpływ i każdy wszędzie poddawany jest wpływowi np: uśmiechając się do kogoś lub mówiąc jak Ty ładnie wyglądasz to już jest wywieranie wpływu.
    Gdy mam wybór robić to świadomie i umiejętnie, a nieświadomie i nieumiejętnie wybieram to pierwsze :)

    [2]
    “Chyba też się sam czegoś uczę wymieniając poglądy, ale nie mów tego innym, że tak można.”
    Ciii, nic nie powiem, a myślisz że dlaczego prowadzę bloga za darmo i organizuję szkolenia, oni nie wiedzą, że to oni są nauczycielami, a ja uczniem :)

    Tak znam Metamodel, niezły jest!

    P.S.
    Powoli rozrastają się te komentarze jak na forum, można by założyć, ale dla dwóch osób się nie opłaca, a swoją drogą przypomniał mi się kawał ale napiszę go następnym razem :)

  15. Tomek Napisał/a,

    [Na prośbę autor komentarzy zostały usunięte niektóre jego części]

    W jakim mieście realizujesz te szkolenia, bo nigdzie nie znalazłem informacji o tym ?

    A co z tymi , którzy chcą podążać żółtym szlakiem, a nie czerwonym i dlaczego akurat ma być czerwony ?

  16. Gustaw Napisał/a,

    1. “Ale czy jesteś wyjątkowym nauczycielem – czy zwykłym?”
    Dla niektórych pewnie zwykłym, a dla innych wyjątkowym, to uczeń wybiera nauczyciela.

    2. “W jakim mieście realizujesz te szkolenia”
    Moje autorskie szkolenie http://czerwonyszlak.pl/szkolenia.php w Rzeszowie, chyba, że ktoś mnie zaprosi i zorganizuje gdzie indziej.
    Tu opinie http://czerwonyszlak.pl/opinie.php

    3. “A co z tymi, którzy chcą podążać żółtym szlakiem, a nie czerwonym i dlaczego akurat ma być czerwony?”
    Nie ma jednego szlaku dla wszystkich, ja nie przedstawiam jednego słusznego rozwiązania, mój szlak jest moim szlakiem. Każdy z osobna powinien odnaleźć SWÓJ własny czerwony szlak SWOJEGO życia.
    Niektórzy zmieniają jedno zaprogramowanie na inne, nie rozumieją, że czyjś sposób na szczęście i samorealizację jest tylko jego i jeżeli go skopiują to tylko kolejne zaprogramowanie, a życie trzeba żyć a nie naśladować.
    Kolor czerwony to tylko przenośnia i symbol, każdy niech podąża takim kolorem szlaku jaki mu odpowiada, byle tylko był to ich własny szlak.

    Kolory szlaków w turystyce górskiej (w przeciwieństwie do oznaczeń tras narciarskich) nie oznaczają poziomu trudności, a czerwonym kolorem oznacza się zazwyczaj główne szlaki/trakty, a innymi kolorami poboczne.
    Służę jedynie wskazówkami, pomocą, i spojrzeniem na życie z innej perspektywy, aby każdy wyznaczył sobie i podążał swoim głównym Czerwonym Szlakiem SWOJEGO życia!

  17. Tomek Napisał/a,

    Twój szlak to po prostu – Twój kierunek , który wybrałeś . Tak ja to interpretuje . Każdy wybiera swój kierunek , więc każdy idzie innym swoim szlakiem.

  18. Gustaw Napisał/a,

    Dokładnie to napisałem:
    “Służę jedynie wskazówkami, pomocą i spojrzeniem na życie z innej perspektywy, aby każdy wyznaczył sobie i podążał swoim głównym Czerwonym Szlakiem SWOJEGO życia!”

    Wskazówki są uniwersalne to tak jak na wspinaczce uczą jak się wspinać lub ktoś pokazał CI jak jeździć na rowerze, ale to od Ciebie zależy później gdzie, ile i kiedy.

  19. Tomek Napisał/a,

    No tak nawet jest narysowany kierunek jakoś nie skojarzyłem z osobowością. Prawda jest taka , że wszystkiemu można nadać kierunek nawet swojej osobowości – ale tego chyba nie uczysz ?

  20. Tomek Napisał/a,

    sprawdziłem – masz tylko cele – trochę mało – bo możesz nadawać kierunek za pomocą systemu wartości, za pomocą przekonań, nawet za pomocą postrzegania otoczenia. Ja też na początku myślałem, że kierunek to tylko cele.

  21. Gustaw Napisał/a,

    Nie szkolenie nie jest tylko o celach, o przekonaniach mówię również (zmiana przekonań, wierzeń za pomocą metody Tony’ego Robbins’a, RTZ i NLP) i jeszcze o wielu innych rzeczach.
    Na szkoleniu nie da się zresztą poruszyć wszystkich tematów i poruszyć problemów wszystkich uczestników, ale więcej mogą zgłębiać już sami uczestnicy samodzielnie lub na innych szkoleniach.

    Jeżeli ktoś chce się spotkać ze mną indywidualnie również jest to możliwe.

  22. Tomek Napisał/a,

    Praeda jest taka, że żeby dobrze ustawić kierunek to musiałbyś robić każdemu indywidualny coaching – a to co oferujesz to zbiór narzędzi – który można uzyskać wszędzie nawet na forach NLP. Ale rozumiem, że tak jest prościej.
    Ja z RTZ korzystałem zupełnie nie świadomie już dużo wcześniej niż Setman je wymyślił . Opis techniki jest na stronie forum NLP
    Czy te Twoje szkolenie Czerwony Szlak coś kosztuje ?

  23. Gustaw Napisał/a,

    1. Wszystko można uzyskać w taki czy inny sposób. Wszystkiego można nauczyć się samemu metodą prób i błędów (te błędy czasem dużo kosztują), tylko wymaga to czasu, praktyki i jeszcze raz czasu.
    Gdy potrzebujesz długopis czy telefon kupujesz gotowy działający, i używasz, nie interesuje Cię jak on działa i jak go zrobić samemu.

    Gdybym potrzebował narzędzia tylko do wykorzystania to też poszedłbym na szkolenie i ich używał, a mnie interesuje jak one są zrobione, jak działają, dlaczego działają, gdzie używać, a gdzie nie, co się stanie jeżeli użyje ich się w nieco inny sposób. Dlatego poznaję je tak szczegółowo, aby później używać ich aby moje życie i innych ludzi (tych co chcą) było prostsze, przyjemniejsze i szczęśliwsze.

    2. A. Setman nie wymyślił RTZ, stworzył je psychiatra Dr Maxie C. Maultsby (http://en.wikipedia.org/wiki/Rational_Behavior_Therapy) i docelowo wykorzystywane było przez Carla Simontona do terapii ludzi chorych onkologicznie. Ważna jest jakość życia, a nie jego długość.
    Szacuje się, że 50% – 90% chorób psychosomatycznych ma swoje podłoże na tle emocji i są zapoczątkowywane w umyśle. Nieco więcej na ten temat we wpisie (http://blog.czerwonyszlak.pl/2009/09/natychmiastowe-uzdrawianie-nauka-huny/)

    Natomiast A. Setman nieznacznie zmodyfikował RTZ dla ludzi zdrowych REWELACYJNIE go ucząc i SKUTECZNIE go wykorzystując w powiązaniu z autoterapią, NLP, Huną i terapią prowokatywną. (Wykorzystywanie ze sobą kilku narzędzi, daje niesamowite rezultaty)

    3. Obecnie grupowe szkolenie “Czerwony Szlak TWOJEGO Życia” jest bezpłatne
    Kolejne planuję zorganizować w terminie Październik / Listopad 2010

  24. Tomek Napisał/a,

    te błędy czasem dużo kosztują – w przypadku wyznaczenia kierunku nie ma czegoś takiego jak błąd , jest co najwyżej zmiana przekonań czy celów – Pewnie,że do wszystkiego można dojść samemu dlatego ja uważam, że dużo więcej jestem sam w stanie wymyślić , niż kupić za sensowną kwotę.
    Jeszcze raz to napiszę nie ma czegoś takiego jak błąd – jest rozwój i doskonalenie lub zmiana poglądów i przekonań.Rozwój jest nieunikniony, bo nikt nie wymyśla od razu najlepszych rozwiązań – a czy przekazuje najlepsze rozwiązania jak organizuje szkolenie – wcale nie – bo ktoś może mieć inne przekonania i wogÓle nie przyjąć TEGO CO KTOŚ mówi.

    co do RTZ – to nie jest metoda, żadna dla ludzi chorych – jak dla mnie choć nie byłem na szkoleniu, ale to co wyczytałem to zwykłe wiązanie objawów z przyczynami. Jak zrobisz cos co według ciebie jest błędem to też masz reakcje, która możesz korygować SZUKAJĄC przyczyn i zmieniając to co według ciebie było błędem.

  25. Gustaw Napisał/a,

    Tak zgadzam się, jest tylko zmiana przekonań jednak jeżeli szukamy na ślepo to kosztuje to sporo czasu, a szkoda czasem wyważać otwartych drzwi.
    Są tylko informacje zwrotne tylko czasem zajmuje dużo czasu spostrzeżenie, że wyszło się po drabinie sukcesu, tylko drabina została przystawiona do nieodpowiedniej ściany.

  26. Tomek Napisał/a,

    Są tylko informacje zwrotne tylko czasem zajmuje dużo czasu spostrzeżenie, że wyszło się po drabinie sukcesu, tylko drabina została przystawiona do nieodpowiedniej ściany. – tej metafory akurat nie zrozumiałem . Nie wiem co można powiązać ze ścianą – Jeśli ściana jest celem i przystawiasz drabine by osiągnąć cel to chyba nie ma problemu – to od ciebie zależy wybór celu i kierunku. Czy chesz by inni wybrali za ciebie kierunek i cel ? Nie bardzo załapałem o co Tobie chodziło.
    To co warto brać od innych to sposoby rozwiązywania konkretnych problemów i umiejętności wykonania zadań. pozostałe rzeczy mogą nie pasować każdy może mieć inny system wartości, inne przekonania i nie będzie chciał Twoich, bo w nie nie wierzy.

Dodaj Komentarz

Theme Distributed by Rock Kitty and Wordpress Themes